Blog > Komentarze do wpisu
WYBORY ŻYCIOWE

      Siedzę sobie w fotelu i zastanawiam się nad całym życiem. Co osiągnęłam? a co straciłam?i dlczego akurat takiego dokonałam wyboru? i podjełam takie decyzje?

Cięzkie pytania bo czasem są rzeczy niezależne od nas albo w danej chwili uważamy, że tak trzeba.

Moja historia zaczeła się jak byłam nastolatką. Trafiłam na mężczyzne, którego pokochałam natychmiast. Był ideałem  taki jakiego zawsze pragnęłam mieć. On również zakochała się we mnie . To była piekna szalona młodzieńcza miłość. Czułam sie taka szczęśliwa czułam, że świat należy do nas.Mówiłam to ten chce się z nim zestarzeć. Małrzeństwo, dziecko, dom wszystko układało się super.Niestety nic nie trwa wiecznie. Inni byli dla niego ważniejsi niż ja powoli odchodziłam na boczny tor.Przestawał się starać a ja strasznie cierpiałam. Tylko placz w poduszkę i coraz więcej cierpień. Doszlam do momentu , że pora to skończyc, poczułam , że go nie kocham. Zniszczył tak gorącą miłość zalał ją wodą i nie ma nic.

Dokonałam wyboru.....................rozstanie ....................rozwód.......i to była moja najlepsza decyzja:)

Odetchnełam pełną piersią i teraz mi dużo lepiej mimo że jestem samotna.

poniedziałek, 21 kwietnia 2008, gocha-1980